#Poznań i kulinarne doznania :)

10725086_746901645357102_1051002055_n

W ciągu ostatnich dwóch tygodni miałam kilka dni urlopu. Większość czasu spędziłam w rodzinnym domu, ale nie obyło się bez odwiedzenia ukochanego Poznania!

Jak zwykle nie mogłam narzekać tutaj na nudę. Tylu znajomych chciało choć na chwilę przybić piątkę! To cieszy, bardzo 🙂

Spotkania z nimi zwykle były pretekstem do odwiedzenia ulubionych lokali oraz zasmakowania tamtejszych specjałów. Poniżej wspominam niektóre z nich. Czytaj dalej

Turcja – słońce, soczyste owoce i błogi wypoczynek :)

TurcjaMinęły równe dwa tygodnie od mojego powrotu z tureckiego raju, więc postanowiłam podzielić się wspomnieniami oraz dość sporą fotorelacją.

Wakacje last minute mają to do siebie, że to nie Ty decydujesz tak do końca, kiedy na nie jedziesz, ale biuro podróży. Na szczęście nie mogłam być niezadowolona z tego wyboru. Wszystkie moje oczekiwania i potrzeby zostały zaspokojone.

Było słońce, opalanie, zwiedzanie, dobre jedzenie oraz reset dla umysłu, no i zgrana ekipa. Czego chcieć więcej? Czytaj dalej

Urlop – przyjemność czy udręka?

TurcjaCały rok planujesz wymarzony urlop. Wręcz odliczasz dni, a później godziny do wyjazdu. A kiedy przychodzi ten czas, wsiadasz do samolotu i lądujesz w innej cywilizacji. I co wtedy?

Biuro Podróży odbiera Cię z lotniska i zawozi wprost do pięciogwiazdkowego hotelu, co byś się po drodze nie zgubił.

Jest późno, inni goście hotelowi już śpią. Ale nie obsługa – ona czeka na Twój przyjazd. W końcu „klient nasz Pan”.

Wstajesz rano i jedynym Twoim zmartwieniem jest to, aby nie musieć wiele myśleć. Bo chcesz odpocząć, odetchnąć od tego, co zostawiłeś na tydzień lub dwa. Leżysz na leżaczku w hotelu i się opalasz. A wieczorami siadasz przy barze i grasz w karty lub bingo

Wszystko ładnie, pięknie, ale czy tego na pewno chcesz? Czytaj dalej

#Dziewczynawalizka

Dla10554026_516878265078711_739518703_n niektórych osób podróżowanie jest męczące i na samą myśl o kolejnej delegacji robi im się niedobrze.  W moim przypadku jest trochę inaczej.

Chyba trochę przyzwyczaiłam się do koczowniczego trybu życia. Bycie cięgle w drodze i przepakowywanie swojej walizki nie sprawia mi największego problemu, a nawet często cieszy 🙂 Czytaj dalej