Czego możemy nauczyć się od Św. Mikołaja?

4050Święty Mikołaj jest dla mnie jedną z kwintesencji przedsiębiorczości. Osoby prowadzące firmy powinny brać z niego przykład. Udało mu się w bardzo skuteczny sposób zagościć w historii i za każdym razem wywołuje w nas pozytywne emocje.

Co więc wyróżnia go na tle innych słynnych postaci?

Drużyna!

W warsztacie Świętego Mikołaja pracuje cała ekipa elfów, która pomaga mu każdego roku zadowolić swoich podopiecznych. To dzięki ich pomocy wszystkie prezenty mogą dotrzeć na czas oraz spełnić czyjeś marzenia. Sukces  dziś sprowadza się do naszego umiejętnego wykorzystania różnorodności, która daje wartości. Jest to szczególnie istotne w otoczeniu zespołu.

Dzisiaj jednorodność nie jest już opcją. Dzięki globalizacji świat jest w zasięgu ręki. Otaczamy się różnymi kulturami, językami i zwyczajami, w obrębie których musimy się odnaleźć. I Święty Mikołaj potrafi się idealnie odnaleźć w takim świecie.

Poniżej trzy rzeczy, których możemy się od niego nauczyć:

  • Zainwestuj w różnorodność kulturową

Obecnie geograficzne granice stają się bez znaczenia, istotne jest, aby ludzie z różnych kulturowo środowisk byli w firmowym zespole.  Wiele perspektyw ułatwia skalowanie jednego rozwiązania poprzez jego zastosowanie w szerszym kontekście geograficznym i kulturowym.

Czy Twoja propozycja wartości jest cenna wszędzie? Można ją komunikować skutecznie na różnych rynkach? W tym sensie, zróżnicowane kulturowo zespoły dają przewagę konkurencyjną, która może uratować nie jedno prowadzenie biznesu.

Święty to wie. W końcu udaje mu się mieć dzieci na całym świecie, które budzą się z tym samym uczuciem radości na Boże Narodzenie rano.

  • Zainwestuj w multidyscyplinarne myślenie

Różne środowiska oferują różne kąty operacyjne. W zespole warto mieć osoby, które myślą humanistycznie, jak i te o bardziej ścisłych i analitycznych umysłach. To bezcenne. Prawdopodobnie niewidzialnym zagrożeniem dla każdego zespołu jest monotonne myślenie.

Często „myślenie poza schematem”, kiedy otaczamy się ludźmi myślącymi podobnie może być utrudnione.  To dlatego, że kreatywność to łączenie interdyscyplinarnego myślenia. Trzeba więc różnorodność stawiać na pierwszym miejscu.

Jeśli chodzi o etap planowania, wielodyscyplinarne zespoły powodują najdziksze burze mózgów. Na etapie realizacji, ludzie o różnych punktach widzenia gwarantują doskonałą sprawność działania i większą elastyczność.

Operacja Boże Narodzenie rano, obejmujące miliardy dzieci, które zostaną obdarowane w jedną noc. Każdego roku etap logistyki jest większy. Jego 100% wskaźnik sukcesu na przestrzeni wieków nie pozostawia wątpliwości. Takie działanie potrafi budzić podziw.

  • Zainwestuj w różne osobowości

Warto w swoim zespole posiadać osoby o różnych osobowościach i charakterach, nie wolno jednak zapominać o ich zbalansowaniu. Przewaga jednego z typów osobowości może powodować konflikty w zespole. Potrzebujemy zatem zarówno flegmatyka, choleryka, sangwinika czy melancholika. Ich różne doświadczenia dotyczące wybranych sytuacji pozwolą nam przygotować się na wszystkie oczekiwania naszych klientów. Uzupełniają się.

Łatwiej powiedzieć niż zrobić, ale jeśli zespół zdoła zrównoważyć swoje różne osobowości stanie się nie do powstrzymania. Mając odpowiednią ilość twórczego napięcia możemy liczyć na  ciągłe doskonalenia zespołu i przypływ cudownych rozwiązań.

 

Jak widać różnorodność na wielu płaszczyznach pozwala w idealny sposób spełnić oczekiwania naszych klientów oraz zatrzymać ich na dłużej. Tworzycie takie zespoły?

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s